Pierwszy poniedziałek po Black Friday nie powstał jako przypadkowy dzień promocji. To zjawisko miało swoje realne, obserwowalne źródło w zachowaniach konsumentów. W latach 90. i na początku XXI wieku kupujący przenosili się do sklepów internetowych dopiero po weekendzie, ponieważ w domach wciąż dominowały wolne połączenia dial-up, a szybki Internet był dostępny głównie w pracy i na uczelniach. Sprzedaż w e-commerce rosła więc gwałtownie właśnie w poniedziałek po Święcie Dziękczynienia, kiedy użytkownicy wracali do biur i mogli kupować online bez ograniczeń technicznych. Skąd wzięło się określenie Cyber Monday?
Od fenomenu sprzedażowego do globalnej nazwy
W 2005 roku amerykańskie stowarzyszenie National Retail Federation zaprezentowało raport, który zaskoczył branżę. Ten poniedziałek generował rekordowe transakcje w sklepach internetowych. Zjawisko szybko nabrało tempa i zaczęto je określać mianem Cyber Monday. Termin ten został wypromowany przez portal Shop.org, a następnie podchwycony przez media i marketerów. W kolejnych sezonach sklepy zaczęły planować kampanie online specjalnie pod ten dzień, przygotowując oferty na elektronikę, urządzenia smart home oraz akcesoria komputerowe. W efekcie święto zakupów cyfrowych stało się oficjalnym elementem kalendarza sprzedażowego, a konsumenci oczekiwali okazji jeszcze przed wejściem grudniowego sezonu świątecznego.
Dlaczego akurat poniedziałek stał się symbolem cyfrowych okazji?
W czasach, gdy handel internetowy dopiero zdobywał popularność, sobota i niedziela były okresem zakupów stacjonarnych. Centra handlowe notowały wzmożony ruch, a sklepy internetowe nie miały jeszcze narzędzi do obsługi dużej liczby zamówień w czasie rzeczywistym. Sytuacja zmieniała się dynamicznie wraz z dostępem do szerokopasmowych łączy, lecz zanim handel online dojrzał technologicznie, poniedziałek stanowił naturalny moment powrotu do cyfrowych ofert. Z czasem to zachowanie konsumentów utrwaliło się kulturowo: dziś wiele osób planuje primo zakupy dopiero na poniedziałek, licząc na rabaty większe niż w tradycyjnym Black Friday.
Od Stanów do Europy – jak Cyber Monday stał się globalny?
W momencie, gdy marki z sektora technologicznego i lifestyle rozpoczęły działania marketingowe poza USA, Cyber Monday dotarł do Europy i Azji. Początkowo obserwowano ostrożność detalistów, którzy testowali kampanie w ograniczonym zakresie. W ciągu kilku lat trend przyspieszył, a intensywne kampanie digitalowe stały się standardem. Obecnie w Polsce konsumenci śledzą promocje jeszcze przed ogłoszeniem ofert, porównują zestawy produktów i przygotowują listy zakupów. Z myślą o bieżącym sezonie wiele osób planuje zakup sprzętu w Cyber Monday 2025. Może to być dla nich okazją do inwestycji w laptopy do pracy zdalnej czy urządzenia do nauki online.
Cyber Monday w praktyce – co konsumentom opłaca się najbardziej?
Wbrew stereotypom nie jest to dzień przeznaczony wyłącznie dla gadżetów i drobnych akcesoriów. Sprzedawcy często kierują promocje na produkty o charakterze długoterminowym, które mają realny wpływ na komfort użytkowania. Dla osób projektujących materiały wizualne lub prowadzących działalność kreatywną ważnym wyborem jest lekki ultrabook. W wielu zestawieniach pojawia się Macbook Air, który dzięki konstrukcji opartej na energooszczędnych układach dobrze sprawdza się podczas realizacji wielogodzinnych zadań. Z kolei miłośnicy nowoczesnych technologii coraz częściej zwracają uwagę na urządzenia wytwarzające fizyczne obiekty. Dla tej grupy inwestycja w drukarka 3D oznacza możliwość prototypowania, tworzenia elementów użytkowych oraz realizacji projektów biznesowych – od personalizowanych gadżetów po części zamienne.
Czy Cyber Monday nadal ma sens w erze zakupów rozciągniętych na cały tydzień?
Cyfrowe święto ewoluuje wraz z rynkiem. Dziś marki nie ograniczają się do jednego dnia, tworząc Cyber Week lub Cyber Weekend, a klienci zyskują czas na analizę ofert zamiast impulsywnego kupowania. Mimo tej zmiany sama idea Cyber Monday nie traci wartości: jest punktem kulminacyjnym strategii, do którego marki przygotowują najbardziej widoczne kampanie digitalowe, a konsumenci wyczekują okazji na produkty o wysokim progu wejścia. W efekcie poniedziałkowe promocje wciąż działają jak barometr rynku. Pokazują, jak zmieniają się preferencje zakupowe i na jakie kategorie sprzętu kierowany jest największy popyt.
Termin, który stał się symbolem e-commerce
Cyber Monday nie powstał jako sztuczny marketingowy konstrukt. Był odpowiedzią na realne zachowania zakupowe i technologiczne ograniczenia epoki internetu sprzed ponad dwudziestu lat. Dzisiejsze kampanie są bardziej zaawansowane, a dostęp do sieci powszechny, lecz idea nie uległa zmianie: to dzień, w którym handel cyfrowy przyciąga uwagę ofertami niedostępnymi w żadnym innym momencie roku. Dzięki temu Cyber Monday pozostaje symbolem transformacji rynkowej – od sklepów fizycznych do pełnoprawnego świata e-commerce, w którym konsument świadomie porównuje, analizuje i wybiera to, co dla niego najbardziej wartościowe.
—
Artykuł sponsorowany

